[vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_column_text css_animation=””]Berry to niesamowita dziewczyna, która od ładnych paru lat prowadzi swojego vloga, który to zdobył w tej chwili ponad 60 tys. subskrybentów. Na kanale dzieli się swoimi pasjami i życiem, które ma naprawdę niezwykłe. Poznajcie Berry Malinowską :[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_column_text css_animation=””]

Pamiętam jak kilka lat temu przypadkowo trafiłam na Twój kanał. Zainteresowałaś mnie swoją pewnością siebie i i tym jak się wypowiadałaś i o czym opowiadałaś. Nic tylko Cię słuchać.

Twoją pasją są konie, od jak dawna na nich jeździsz? Wiążesz z nimi swoją przyszłość?

Konie nie są moją jedyną pasją ale na pewno najstarszą. Zaczęłam jeździć w wieku chyba 7 lub 8 lat. Bardzo długo trenowałam bardzo intensywnie ale miałam często spore przerwy. Profesjonalnie nie wiążę mojej przyszłości z końmi ale prywatnie tak, nie wyobrażam sobie życia bez jazdy.

Jak myślisz czego cię nauczyły?

Każdego konia na którym kiedyś jeździłam traktowałam jak mojego, i jest jakaś więź i przywiązanie, które szybko się pojawia. Uczą one ogromnego szacunku do zwierząt bo jednak jeżdżę na nich a nie oni na mnie, pomimo treningów trzeba brać pod uwagę satysfakcje konia z jazdy i też jego wygodę, kompletnie inne spojrzenie na konia. Treningi same w sobie uczą ogromnej wytrzymałości psychicznej jak i fizycznej.

Dlaczego zaczęłaś dzielić się swoim życiem z innymi?

Sama kiedyś oglądam amerykańskie youtuberki i zawsze ciekawiło mnie życie takich dziewczyn, więc naturalnie sama spróbowałam. Nigdy nie miałam chęci lub nie chęci dzielenia się moim życiem, bardziej chodziło tutaj o kontakt z widzami i przyjemność z nagrywania. W tej chwili kocham dzielić się moim życiem z widzami ze względu na to, że oni doceniają to i mają z tego przyjemność a ja mogę z nimi nawiązać lepsze kontakty i nawet rozpocząć ciekawe konwersacje które uczą mnie wiele.

Bardzo dużo podróżujesz. To bardzo inspirujące. Zabierasz swoich widzów do miejsc, w których zapewne większość nie będzie miała okazji zobaczyć. Czym spowodowane jest tak bogate w podróże życie?

Moi rodzice zawsze podróżowali ze względu na ich pracę więc zawsze mnie zabierali ze sobą. Miałam ogromne szczęście i nadal mam. Poza tym oni sami w sobie kochają odkrywać nowe miejsca ( sama to po nich odziedziczyłam) więc podróżowanie dla nas w ciągu roku jest bardzo ważną tradycją. Ostatnio sama częściej wyjeżdżam i mając większą swobodę mam możliwość zobaczenia większej ilości niesamowitych miejsc z moimi znajomymi. Jest tyle emocji w takich podróżach i dreszczyku. Ciężko to wszystko fajnie opisać ale coś w środku mnie mega mnie ciągnie do podróżowania.

[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/1″][vc_single_image image=”414″ alignment=”” style=”” border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”” img_size=”700×700″][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_column_text]

Robisz tyle rzeczy! Jak godzisz to wszystko razem? Jak udaje Ci się znaleźć czas na tak wiele swoich pasji a dodatkowo na szkołę i naukę?

Jestem typem osoby która nie może się nudzić. Jestem po prostu nieszczęśliwa wtedy. Więc zawsze robię kilka rzeczy na raz. Mam też niesamowity talent organizowania sobie wszystkiego w głowie ale głównie zawdzięczam to mojemu zmotywowaniu. Nauka dla mnie jest w ciągu dnia i próbuję nie pracować nad tym po szkole, mam możliwość pracy na lunch’u i wtedy robię tyle ile mogę. Niestety to wszystko wiąże się z ogromnym poświęceniem ale znajduję raz w tygodniu przynajmniej 5 godzin wieczorem dla moich znajomych. Trzeba postawić sobie konkretne cele na najbliższy tydzień ale też na za rok, wtedy chęć jest większa jak myśli się o tym jak bardzo to wszystko przyczyni się do naszej przyszłości.

Co mogłabyś doradzić  swojej rówieśniczce, której marzeniem jest kariera w mediach, ale sama się boi. Boi się, że się ośmieszy, że nie będzie potrafiła mówić przed kamerą. Nie jest szczególnie przebojowa  i właściwie to niechętnie odzywa się w towarzystwie.

Ja byłam dokładnie taka. Bardzo nieśmiała, nie lubiłam zwracać na siebie uwagi. Jednak Youtube jest inny. Po pierwsze jest to czysty start, nikt was nie zna, nic o was nie wie, i możemy zagrać jakąś konkretną rolę. Nie mówię o udawaniu kogoś innego ale tą rolą graną przez nas może być bardziej pewna siebie wersja nas. Po jakimś czasie to odzwierciedla się na naszym prawdziwym życiu. Po prostu spróbuj nagrać jeden film, wrzucić go, zobaczyć reakcje, nie przejmować się negatywnymi komentarzami. A z większą ilością widzów ta pewność siebie i swoboda w nagrywaniu będzie bardziej naturalna.

Czy był taki okres w życiu, w którym czułaś się bardzo niepewna siebie? 

Miałam takie momenty przez mój kanał na Youtubie. Różne rzeczy się działy ale zawsze miałam ogromne wsparcie od moich widzów. Sądzę że nagrywając od tak młodego wieku nauczyłam się szybko radzić sama jeśli chodzi o takie rzeczy. Nauczyłam się załatwiać sprawy po mojemu i być konsekwentna z tym co robię. Też możliwość kontaktu z tak ogromną ilością ludzi bardzo mi pomógł w odkryciu siebie i pokazaniu mojego charakteru innym.

Jeśli miałabyś wymienić swoje trzy największe zalety, jakie by one były?

Jak już pisałam wcześniej to na pewno moja motywacja do robienia wszystkiego i próbowania nowych rzeczy. Moi znajomi to we mnie lubią bo jestem przez to szybka i zorganizowana jeśli pracujemy razem, i przeważnie załatwiam wszystkie sprawy szybciej od innych. Szczerze to jest jedyna która przychodzi mi do głowy. Chociaż jako zaletę można uznać moje dziwne poczucie humoru i dystans do siebie. Lubię się śmiać sama z siebie i lubię jak innym mogę poprawić dzień moim ‘double chin’. Ale jak zacznę już rozmawiać to wystarczy mi 5 minut żeby się rozgadać i nie mogę już przestać. Umiem prowadzić konwersację na prawie każdy temat i wyjątkowo ludzie nie narzekają na to i nigdy nie przerywają mi.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_single_image image=”415″ alignment=”center” style=”” border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”” img_size=”700×700″][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_column_text css_animation=””]

To może opowiesz o swoich trzech wadach – tak dla równowagi.

Umiem być mega niezręczna jak spotykam nowych ludzi, przez co niektórzy od razu zakładają że jestem chamska. Ale po prostu wstydzę się i wolę się nie odzywać do ludzi żeby nic głupiego nie powiedzieć.  Jestem też uparta, zawsze myślę że mam rację i ciężko mi się pogodzić z kimś innym. Jak ktoś mi mówi, że powinnam coś zrobić i że to mi pomoże, to pewnie uznam że ja wiem lepiej haha. Niestety też jestem bardzo wrażliwa tylko, że nie pokazuję tego. Zawsze udaję taką spokojną, jakby nic mnie nie obchodziło ale zanim pójdę spać mam takie załamania nerwowe i musze się wypłakać. No i jestem perfekcjonistką przez co pracowanie z ludźmi jest ciężkie bo wszyscy najchętniej zrobią coś na szybko tylko żeby skończyć.

Młodzi ludzie, często sobie tłumaczą, że mają czas na podbijanie świata, jeszcze to nie ta chwila, bo na wszystko przyjdzie pora. Czy uważasz, że powinniśmy odkładać swoje plany ‚zdobywania szczytów’ na kiedy indziej?

Wydaję mi się, że zależy to od osoby, od zainteresowań i od chęci. Ja uważam, że każdy moment jest dobry na podbijanie świata, a lepiej korzystać dopóki ma się chęci. Trzeba korzystać z młodości ale trzeba się w tym samym czasie rozwijać i myśleć o przyszłości. Ale jeśli ma ktoś w głowie super plan lub marzenie, to warto zacząć dążyć do niego od razu i nie odkładać, bo nigdy nie wiadomo co będzie później.

To na koniec – czy spełnianie marzeń jest trudne?

Tak i nie. Rozpoczęcie spełniania marzeń jest banalne ale proces dążenia do niego może mieć sporo przeszkód które trzeba ominąć. Ale zasady są proste. Trzeba po prostu od czegoś zacząć i będzie już z górki. Mam kilka marzeń i albo pracuję do ich spełnienia albo nie mam czasu na rozpoczęcie tego procesu. Czyli zabierzcie się za siebie i próbujcie, jak nie wyjdzie za pierwszym razem to macie jeszcze całe życie do poprawy.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][vc_single_image image=”416″ alignment=”center” style=”” border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”” img_size=”700×700″][vc_column_text]

Zdjęcia pochodzą z FP Berry: facebook.com/littleblueberrysmile

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” parallax=”” parallax_image=””][vc_column width=”1/1″][/vc_column][/vc_row]